Nasz super trener Łukasz A. na L4 a jednak pracuje tyle że u sąsiadaale do czasu nasza koleżanka Ola już się postarała żeby wrócił szybko do pracy. Poszła do Adrianny i mówi uprzejmie donosze...
hahahhahaha, ale Wy ludzie jesteście okropni...najlepiej jakby każdy zajął się swoim tyłkiem, a nie wściubiał noc w cudze sprawy, nie znaczy to wcale że bronię Łukasza
po prostu ona jest je..... a czy ktoś ją lubi na waszej zmianie, bo jak zauważyłem większość się na nią krzywo patrzy i się śmieje. a na temat nicka to daj sobie tą Jadzie dla świętego spokoju