
Grupa: Użytkownik
Posty: 35 #254230 Od: 2008-10-1
| Takie rzeczy to tylko w filmach. Ale pomarzyć można. Wchodzi audyt a tu już od pierwszego bata wita go sterta nierozciętych kartonów, na maszynach operatorzy bez spodni w samych pampersach, po hali unosi się intensywny zapach spreju do malowania części, na stołach zamiast denaturatu polish vodka, pojemniki wystają za wszystkie możliwe linie, przez zakład mknie szalona kolejka z prędkościa 100 na godzinę gubiąc na zakrętach wagoniki... Czyli wszystko prawie tak jak na co dzień   A Konrad jak Anioł na filmie: Matko Bosko Częstochosko, ja już nic nie wiem. To byłby piękny koniec kariery Nikodema Dyzmy z Podlasia.  |