zmiana na przerwę
To raczej nie jest w porządku, że na przerwę idzie się po 6 godzinach pracy, ale często się ostatnio zdarza. To śmieszne, że podstawowym obowiązkiem zmieniacza nie jest zmienianie tylko sprzątanie, a ostatnio RAPORTY. Żeby wyjść do WC albo się napić wody to co, mamy podania pisać? Za niektórymi maszynami stoją młynki, może postawić też toitoje jak już ktoś nie będzie mógł wytrzymać to tam poleci i spróbuje załatwić się w ciągu minuty. Albo inne wyjście niech firma zamówi nam pampersy. Przy dużej ilości na pewno będzie korzystna cena bardzo szczęśliwy
A pan Przemek niech jeszcze bardziej popsuje klipsiarki, zgrzewarki i pozostawia po jednej osobie na maszynie (zamiast 3, 4).
Ale co tutaj dużo mówić jeśli są osoby, które są gotowe pracować w takich warunkach po 12 godzin to szczęka opada.diabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM