Pozwalniali tyle (dobrych pracowników z 3-letnim stażem)operatorów a teraz wołają na setunie! na niedziele. To jest logiczne myślenie? Chyba nie bo drożej wyniesie płacenie kar za spóźnione dostawy niż by mieli dostać ci pracownicy wypłatę. Np kara za spóźniony transport do peugeota czy innej firmy to koszt większy niż miesięczna wypłata dla jednego dobrego operatora. Ok teraz jest recesja ale źle pomyślane zwolnienia poskutkują tym że na wiosnę nikt nie będzie się chciał zatrudnić w naszej firmie, która ma obecnie najgorszą opinię w strefie i w urzędzie powiatowym w Oławie. Nikt nie chce iść do pracy w firmie gdzie panuje terror i zastraszanie pracowników. Tak dbamy o jakość ale jak operator ma rację i wie, że nie mogą iść smugi lub przebarwienia do klienta i wyrzuca na młynek części to się go kara lub zastrasza zwolnieniem. To jak ten operator ma sprawdzać części skoro o godzinie 10.00 smugi mogą być a o 13.00 już te smugi są traktowane jak reklamacja?? Co to jest koncert życzeń? raz idzie to a raz to? można ocipieć przez tą jakość.  |