Jeszcze raz o zasadach
Niestety nie umiem Ci konkretnie poradzic-co zrobic w tak chorej sytuacji!Mysle,ze odejscie od maszyn byloby jedynym wyjsciem w tej sytuacji,ale w tym zakladzie ,z tymi ludzmi nie jest to mozliwe!!!!!!!!Znalazlo by sie pare osob gotowych odejsc,ale reszta by sie nie odwazyla!!!!!!!!!!!Jest to przykre,ale niestety prawdziwe!!!A co sie tyczy zwalniania dobrych operatorow,a zostawiania miernot,to jesli dluzej pracujesz,to zauwaz ,ze jest to regula!!!!Madry i obrotny czlwiek jest nie mile widziany przy maszynie,bo nie moze dorownywac lub przewyzszac inteligencja swoich przelozonych!!!!!Proste-prawda!!!!Mysle wiec,ze brak nieszczesnego klipsa jest tylko wymowka do zwolnienia i jezeli Ci sie przytrafi pomysl sobie,ze istnieja jeszcze normalne zaklady pracy - traktujace swich pracownikow z szacunkiem,nie upokarzaja ich na kazdym kroku i to co moze najwazniejsze - przelozeni maja odpowiednie kwalifikacje,wiedze i ktos kiedys potrafil i chcial ich WYCHOWAC na porzadnyh i kulturalnych ludzi trakujacgh innych z szacunkiem!!!!!!!A w tym zakladzie po prostu takich nie ma!!!!!!!!!!!U nas pieniadz rzadzi ludzmi,tylko ,czy warto tak sie znizac dla tych paru groszakow wiecej!!!!!!


  PRZEJD NA FORUM