| Przestrzegajmy zasad :-) czyli ONI są śmieszni |
| Na zebraniu padło też hasło marnotrawstwo. Dobre hasło, bo aż głowa boli ile Simoldes marnuje kasy na całą tą świtę z Portugalii. Firma jest portugalska więc jasne, że naczelny musi być stamtąd, ale cała reszta? Szef logistyki już dawno powinien wylecieć za te ciągłe wpadki, dwóch braci spokojnie moznaby zastąpić 2 Polakami, nie są to przecież jacyś wybitni na skalę światową specjaliści, podobnie z innymi. A ile oni kosztują firmę? Służbowy, telefon czy auto OK, nie jest to jakiś super przywilej, ale mieszkania, praktycznie wszystkie inne zachcianki spełniane z kasy Simoldesa?! Dobrze że dziwki nie wystawiają rachunków, bo przynajmniej na tym zaoszczędzimy. O darmowych obiadach z których połowa lądowała w kuble na śmieci już nie wspominam. Dobrze, że się skończyły. Czy audyty się udadzą? Miejmy nadzieję. Tylko panowie dyrektorzy weźcie pod uwagę taką rzecz człowiek traktowany jak śmieć pracuje gorzej niż człowiek, którego traktuje się jak człowieka. A to w dużej mierze od niego zależy powodzenie audytów czyli nas wszystkich przyszłość. I gdyby firma upadła, to dla kogo jest więcej ofert pracy dla dyrektorów czy roboli? |