| Witam moich towarzyszy niedoli !!!!!Mysle,ze nic nie da podawanie dni wolnych w Czechach,Niemczech i gdziekolwiek indziej!!!!Dopoki sami siebie nie zaczniemy szanowac-nie liczmy na to ,ze uszanuje nas "gora".My wykonujemy tylko czarna robote i najlepiej gdybysmy nie mieli wlasnego zdania!!! Dokladnie to dziala tak-masz to -na co godzisz sie!!!!!Ludzie sami zapisuja sie na niedziele,przychodza w wigilie,wielka sobote itd..Pokazali,ze mozna,wiec dora bylaby glupia,aby tego nie wykorzystac i nie wsadzic do grafikow!!!Jest stala ekipa na ktora zawsze w dni wolne mozna liczyc,ktora tlumaczy sie zla sytuacja materialna itp,ale mysle,ze nie tedy droga.Pracowac bez dnia wolnego to jest brak godnosci,poszanowania wlasnej osoby i calej reszty ludzi,ktora musi sie dostosowac do tych nadgorliwcow!!!!Takze pretensje miejmy do siebie !To przykre,ale niestety prawdziwe!!! |