| Toyota |
| Pan Konrad drży boi się o swój tyłeczek bo jak przyjdzie nowy naczelny to pójdzie do odszczału jak św.pamięci Koniu no ale cóż każdego czas się kiedyś skończy w simoldesie panie Dyrektorze nasze błogosławieństwo pan ma.Ale to nie jest powód żeby wykańczać psychicznie ludzi TO SIĘ NAZYWA MOBINNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNG |