Faul
czyli niewygodni pracownicy do odstrzału
Zaczęło się dzisiaj. Najwyraźniej osoby które mają swoje poglądy, znają się troszkę na prawie pracy i potrafią spokojnie przedstwić swoje racje na zebraniu, nie są mile widziane w zakładzie.
Dzisiaj jeden dostał wypowiedzenie. Dyrekcja tłumaczyć się nie musi, bo przecież z każdym ma prawo rozwiązać umowę z zachowaniem określonego terminu.
I jakiś tam błachy powód nawet podać może.
Ale czy ktokolwiek ze zmiany ma wątpliwości jaki był PRAWDZIWY POWÓD tego zwolnienia?!
[b]


  PRZEJDŹ NA FORUM