ERA TEKSZEJRA!
Najgorsze czasy od 3 lat
Nastały dla nas najgorsze czasy od kiedy wybudowano nasz zakład. Pan Freyder odszedł a za nim dobre czasy prosperity zakładu w Jelczu-Laskowicach. W tej chwili wszystko obraca się przeciwko szefostwu i firmie to normalna reakcja łańcuchowa na zmiany dokonane przez obcokrajowca "SUPER SZEFA". Grafiki, nocki wekendowe są normą, stress, odbijanie piłeczki kto do kogo komu i jak ma zrobić czy naprawić. A CZIR"LIDERKI" snują sie jak ptaki po jeziorku łabędzim. Popieram akcje 6 maszyn stop 25 minut przerwy. Oddanie grafików było ekstra posunięciem, chciał(a)bym aby sie zmobilizowano na następny raz i takiej sytuacji żeby wszyscy opuścili halę z urlopami na żądanie.Pokażmy na co nas stać!!!
THE WINNER IS PRODUCTION!diabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM